Jestem poetką

Złudzenia

Złudzenia?

Miłość, co jest

a jej nie ma

i pustka

i szarość za oknem

Nie widać nieba

Oczekiwanie

Na promień słońca

Na ciepło

Na gest

Telefon, uśmiech

Tu i tam 

gdzie zielona trawa

śpiew ptaka

Ucieczka od zimna i smutku

w kolejny smutek?

W pustkę?

W radość istnienia

W marzenia

W szczęście

Nieuchwytne, płochliwe

Szczęście